Archiwa autora: Jacek

Elektromobilne innowacje

Jacek  Bezeg

Ponoć niektóre wynalazki powstają w ten sposób, że kiedy wszyscy wiedzą, iż czegoś zrobić się nie da, to nagle pojawia się ktoś, kto tego nie wie, a więc to robi. Taka droga rozwoju dobra jest do opowiadania w towarzystwie jako dowcip. Może być też stosowana w państwie, w którym nie naucza się takich rzeczy jak filozofia – matka wszystkich nauk, czy logika – podstawowe narzędzie do rozwiązywania problemów i tworzenia spójnych konstrukcji. W takim kraju może się zdarzyć, że zagadnienia transportu rozwiązywane są przez przyrodników, a prawidłowość prac leśników poddawana jest dla odmiany ocenie prawników. Trudno to sobie wyobrazić, ale są takie sytuacje. Czytaj dalej

Wierzę w Boga?

Jezus Chrystus

Jacek Bezeg

 

Postawienie znaku zapytania na koniec tytułowego zdania może być odczytane niewłaściwie i dlatego od razu śpieszę wyjaśnić. Uważam za konieczne rozdzielenie tej kwestii na dwa pytania:

Czy wierzę w istnienie Boga?

Czy wierzę w słowa Jezusa Chrystusa?

Odpowiedź na pierwsze pytanie trzeźwo i ściśle myślącego człowieka po przestudiowaniu wykładu http://www.wyszperane.info/2017/12/28/rozumowe-dowody-na-istnienie-boga-ks-jan-jenkins-fsspx/

czy innych podobnych rozumowań musi brzmieć: Czytaj dalej

Nowa Konstytucja?

Jacek Bezeg

Chociaż już pół roku temu zapowiedziano rozpoczęcie prac nad nową konstytucją to organizatorzy lokalnego spotkania dowiedzieli się o nim na dwa dni przed jego terminem. To może tylko plotka, lecz raczej skłonny jestem jej wierzyć znając sposoby traktowania prowincji przez Warszawę. Na spotkanie konsultacyjne przybyli bardzo wysocy urzędnicy ze stolicy.

Z powodu braku wcześniejszej informacji nie byłem w stanie wziąć udziału w tym zapewne bardzo miłym spotkaniu. Czytaj dalej

Głupota nie boli. A szkoda.

Anna Siarkowska

foto. https://gloria.tv/article/wCmLam74aRZg6r6ocMFUMQtFE

Jacek Bezeg

To wielka szkoda, że głupota nie boli, choć gdyby Stwórca dał jej taką cechę to byłoby może zbyt okrutne. A może mogłaby chociaż unosić, jak to swego czasu zaproponował pan doktor w popularnym serialu? Wtedy wystarczyłby dobry przeciąg i …

Oj takie brzydkie myśli chodzą mi po głowie. Oj nieładnie!

A wszystko przez panią poseł Annę Siarkowską. Powiedziała tylko jedno zdanie i wróciła na swoje miejsce. A zdanie to było tak celne, czyli mądre i tak prawdziwe, że poruszyło całe stada głupców i kłamców. https://gloria.tv/article/wCmLam74aRZg6r6ocMFUMQtFE Czytaj dalej

Czy głupota jest grzechem? A niewiedza?

Jacek Bezeg

To, że protestanci, nawet wysoko w tamtejszej hierarchii stojący, nie za wiele wiedzą o tak czczonym twórcy ich denominacji, o jego ideach i swojej historii, jest dla nich korzystne. Można powiedzieć nawet, że jest podstawą ich istnienia. W najnowszym filmie Grzegorza Brauna widzimy panią opowiadającą o swojej luterańskiej babci, która zgłębiwszy tę wiedzę czym prędzej postanowiła zostać katoliczką. Zapewne tak samo by się stało z wieloma z nich po podobnym doświadczeniu. Nie można więc mieć do nich pretensji o te braki. Czytaj dalej

Szkoły wyższe są coraz niższe i co z tego wynika

foto  http://whatnext.pl/rusza-nowy-projekt-studenci-beda-zarzadzac-wirtualnymi-firmami/

Jacek Bezeg

Kiedyś gdzieś z wielkim zdziwieniem przeczytałem o tym, że zarobki inżyniera muszą być co najmniej osiem razy wyższe niż zarobki robotnika. Ktoś prowadził badania i stwierdził, że w czasach kiedy ta różnica nie była tak wielka kraj ubożał, Czytaj dalej

Lekko szalone konferencje

Jacek Bezeg

 

To takie przykre kiedy człowiek widzi tyle głupoty w sprawach naprawdę poważnych. Na przykład pod adresem http://www.wnp.pl/wiadomosci/310995.html dowiadujemy się, że poważne państwa decydują się na całkowitą rezygnację z energetyki opartej na węglu i chcą przejść całkowicie na gaz. W przypadku nie posiadających ani jednego ani drugiego zrozumiałym jest takie zachowanie, ale kiedy podobnych decyzji oczekuje się od Polski, to doprawdy trudno się nie zdenerwować. Czytaj dalej

Był sobie taki „nasz” redaktor Rachoń Michał

Jacek Bezeg

Już dawno zauważyłem taką prawidłowość, że rozmaite media, gazety, radia, telewizje powstają na naszym rynku medialnym po jego prawej stronie. Nie wiem jak kto, ale ja wywodzę stronę „prawą” od “prawdy”. No więc powstają one sobie tam i jako, że naród głupi nie jest, prawdę na kilometr wyczuje, zdobywają jego zaufanie. Kiedy już zdobędą sporą grupę wielbicieli to powoli zaczyna się zawsze ten sam proces. Czytaj dalej