Archiwa kategorii: Polska

Krótki poradnik polityczny dla osób słabo wnioskujących

Jacek Bezeg

Po pierwsze – państwa ani organizacje nie kierują się uczuciami, lecz interesami. Cokolwiek czynią, czynią to aby coś zyskać. Coś, nie sympatię, poklepanie po pleckach, czy „buzi”.

Z tego powodu kiedy na przykład polityk z jakiegoś kraju jest w sąsiednim kraju bardzo serdecznie przyjmowany, chwalony, fetowany nagrodami i orderami, to wniosek może być tylko jeden. Czytaj dalej

Ciało Chrystusa

Ołtarz

Ołtarz

Jacek Bezeg

Minął już Wielki czwartek. Dzień świąteczny, pamiątka Ostatniej Wieczerzy, ustanowienia stanu kapłańskiego, ale przecież nie tylko. Choć może w wielu naszych świątyniach nie powiedziano o tym tak jasno, jak się powinno powiedzieć. Nie powiedziano, że właśnie w tamten pamiętny czwartek po raz pierwszy padły te słowa „Bierzcie i jedzcie. To jest ciało moje.” Jezus Chrystus wiedząc, że odejdzie zostawił nam dar najwspanialszy i najświętszy, swoje ciało. Ustanawiając w ten sposób Eucharystię, Czytaj dalej

Obrona Niemca

Jacek Bezeg

Mark Dekan

Mark Dekan

Tak, chcę bronić tego, tu na obrazku Niemca. No i zwykłego rozsądku przy okazji. Bardzo denerwująca jest ta głupota rozmaitych protestujących i oburzonych. http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/545203,list-szefa-koncernu-instrukcje-niemieckie-media-ringier-axel-springer-krystyna-pawlowicz-bojkot-sejm-posiedzenie.html

Oni nie mogą zrozumieć jak to się stało, a ja nie mogę zrozumieć jak można być tak głupim i do głębi mózgu komunistycznym. Czytaj dalej

Jest taka kolumna w Warszawie

Jacek Bezeg

Jest. No i co z tego?

No właśnie. To, co z tego wynika mówi bardzo wiele o nas, o Polakach, bo nie tylko o Warszawiakach. To, że tak niewiele z tej kolumny dla nas wynika.

Jeśli zapytać kogokolwiek i gdziekolwiek w naszym kraju o tego, który tam stoi to oczywiście powie, że król i, że Zygmunt. Czytaj dalej

Wszyscy Polacy

Jacek Bezeg

Tytuł piosenki, a zarazem i tego tekstu to słowa na których dźwięk ostatnio zaczynam się denerwować. Zaczynam, bo zaraz po nich jest zazwyczaj ciąg dalszy ”są za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej” i wtedy w ….. jest pełne. Potem jest jeszcze, że zwłaszcza ci, którzy głosowali na Prawo i Sprawiedliwość, to strasznie w tej miłości do eurokołchozu są zapamiętali, czyli …..

Ech, szkoda gadać, pominę szczegóły. Czytaj dalej

Objaśniam – co właściwie zrobił Hollande

Jacek Bezeg

A właściwie, „Pokazuję i objaśniam”, bo wojskowej terminologii chciałbym tu użyć. Po to aby być dokładnie zrozumianym. Jeszcze jedno zastrzeżenie. „Jak ktoś nigdy nie grał w szachy, to niech dalej nie czyta”.

Myślałem, że już tyle na ten temat napisano, iż nie zdecyduję się do niego wrócić, ale jednak słyszane z tak wielu stron biadolenie o „strasznej klęsce” Czytaj dalej

Świetnie – UE wreszcie naga

Jacek Bezeg

Lubię jasne sytuacje. Polska przegrała, Wygrały Niemcy osadzając swojego kandydata – popartego przez Bundestag jednogłośnie – tam gdzie chciały. Pozostałych dwadzieścia sześć państw się skompromitowało, służalczością w stosunku do Niemców i nielojalnością w stosunku do Polski.

Nie łudźmy się, nie chodzi tu o śliczny uśmiech Donalda T. Czytaj dalej

Dziurawe dysputy – tchórzliwych krętaczy

Jacek Bezeg

Jakim sposobem dyskusja może być dziurawa? Nieraz już takie widziałem, ale na tę nazwę wpadłem dziś. W rozważaniach o sytuacji z kandydaturą na stanowisko szefa PE nie porusza się pewnych wprost narzucających się zagadnień i dlatego nazwę tę dyskusję dziurawą. Zadam więc kilka pytań, których zadać „zapomniano”:

Jakim prawem ktokolwiek obcy mówi suwerennemu państwu kogo powinno delegować do takiej czy innej sprawy? Czytaj dalej

Żołnierze niezłomni, nadal są potrzebni – teraz bronią przed opluciem

Żołnierze Niezłomni

foto:  http://podlasie24.pl/wiadomosci/proza-i-poezja/joanna-wieliczka-szarkowa-zolnierze-wykleci.-niezlomni–d773.html

Jacek Bezeg

Zawarte w tytule stwierdzenie rozumieć można na różne sposoby. Przede wszystkim potrzebni są nam tamci chłopcy i mężczyźni jako wzór, pewien ideał do którego chcielibyśmy aby dążyły dorastające dziś pokolenia. Przez wieki mówiło się młodzieńcom o rycerzu, na którego słowie można było polegać, o Zawiszy. Tacy jak on byli właśnie, ci którzy pomimo formalnego zakończenia wojny, widząc ojczyznę zniewoloną trwali nadal w zbrojnym oporze przeciwko najeźdźcy. Czytaj dalej

Był sobie Pospieszalski

fot:  doRzeczy.pl

Jacek Bezeg

Dokładniej to był Jan Pospieszalski, dziennikarz, dość sympatyczny gość. Już raz mu kiedyś zdjęli z anteny program. Teraz znowu mu zdejmą. Bo zrobił prowokację. Tak generalnie to była prowokacja dziennikarska, czyli bardzo szybko rozbrojona, ale chyba jest zasada – sądząc z losu innego dziennikarza, który też zrobił prowokację dziennikarską – że od prowokacji wszelakich to u nas mamy innych specjalistów i chleba im zabierać nie należy. Czytaj dalej