Chyba już zbyt wielka jest ilość osób pracujących/grasujących w sieci. Część z nich robi to za pieniądze lub dla pieniędzy. Trudno do nich mieć pretensje, bo żyć trzeba. Trudno też dziwić się tym, którzy robią to dla zabawy, wszak już starożytni zauważyli, że potrzeba rozrywki pojawia się natychmiast po napełnieniu brzuszka. Jest jeszcze paru takich, co przy użyciu tego publikatora chcą poprawić świat. Może się uda. Czytaj dalej →
Chodzą po naszych miastach, miasteczkach i wioskach dziady proszalne. Rozmaite ze sobą noszą tabliczki. Coś tam o demokracji, coś o kodowaniu i inne, ale na odwrocie każdej z nich jest zawsze ta sama prośba: „Niech nam ktoś wreszcie da w mordę!”. Włazi też to biedne dziadostwo do urzędów przeróżnych i do sądów nawet. Czytaj dalej →
Jako zgrzybiały już starzec pamiętam poprzednią rocznicę naszego Chrztu, tę bardziej okrągłą, bo jednak było wtedy równo 1000 lat. Naprawdę ładna liczba. Wiele mieliśmy wtedy uciechy obserwując przedziwne wygibasy „ludowej władzy”, aby ten historyczny fakt wyprać z chrześcijaństwa, które wtedy było bardzo niemodne i wykorzystać do własnych celów. Tysiąc szkół na Tysiąclecie, to był jednak ładny gest i wielki sukces PZPR. Nie da się ukryć. Trochę mamy teraz problemów, aby tym placówkom oświaty zapewnić właściwą frekwencję, no ale jeśli zadziała jak należy 500+ to może jakoś to będzie. Czytaj dalej →
Nie wygląda to najlepiej. To, co się dzieje w Europie. Ponieważ brak mi wiedzy o szczegółach, a w dodatku nie wiem czy kiedykolwiek ją uzyskam pozwolę sobie na rozważania oparte na tym co wiem i oczywiście na moich ulubionych teoriach spiskowych. Ci, którzy uważają, że te teorie są nieprawdziwe, bo funkcjonariusze rozmaitych tajnych służb biorą pieniądze za to, że nic nie robią, mogą sobie darować dalsze czytanie.