Wyszkowski: Porozumienie to wielki sukces górników, ale władza ma plany diaboliczne

za:   http://niezalezna.pl/63339-wyszkowski-porozumienie-wielki-sukces-gornikow-ale-wladza-ma-plany-diaboliczne

Wyszkowski: Porozumienie to wielki sukces górników, ale władza ma plany diaboliczne - niezalezna.pl

foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Wielkim sukcesem Ślązaków, górników i NSZZ „Solidarność” nazwał Krzysztof Wyszkowski porozumienie podpisane między stroną rządową i związkowcami. Jednak jego zdaniem, za działaniami rządu może się kryć coś więcej. – Trzeba patrzeć władzy na ręce, bo tutaj są jakieś plany, które określiłbym jako diaboliczne – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl twórca Wolnych Związków Zawodowych i działacz opozycji antykomunistycznej. Czytaj dalej

Zobacz „wygaszone” zakłady. Tak wygląda „restrukturyzacja” – AKCJA INTERNAUTÓW

Pod osłoną nocy rząd PO-PSL zlikwidował cztery kopanie na Śląsku. Cały proceder niszczenia kluczowych polskich zakładów pracy nazywa przy tym ich „wygaszaniem” albo „restrukturyzacją”. Jak w rzeczywistości wyglądają „wygaszone” fabryki można zobaczyć w internecie.

Z posłów koalicji nikt się nie wstrzymał od głosu (w tym krytykujący projekt w mediach Eugeniusz Kłopotek). Pięciu posłów niezrzeszonych (Ryszard Galla, John Abraham Godson, Tomasz Górski, Jarosław Tomasz Jagiełło i Jan Tomaszewski) poparło rząd.

W sieci trwa akcja, w której internauci przypominają, co spotkało zakłady już „wygaszone” czy też „zrestrukturyzowane”. Na zdjęciach widać zrujnowane i niszczejące fabryki, m.in. Zakłady Chemiczne Chemitex Sochaczew, Zakłady Chemiczne Wiskord Szczecin, czy Fabrykę Wagon w Ostrowie Wielkopolskim. Zdjęcia z całej Polski umieszczane są pod hashtagiem #Wygaszone [LINK]

Czy „wygaszone” i „zrestrukturyzowane” kopalnie podzielą ich los?

Piętrowe kłamstwo

za:   http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14740&Itemid=47

Jak za Lenina, Stalina, Hitlera i Mao: Żydzi cenzurują. Wycięli kobiety i Donalda Tuska.

[Za „komuny” zdobyłem francuski album z zestawieniami zabawnych, bo zmieniających się w ciągu lat zdjęć „wodzów” : Gdy np. popadł w niełaskę Bronstein-Trocki, to go wycięli ze zdjęć z Leninem czy tym drugim. I opublikowali „od nowa”. A zdjęcia te były uprzednio publikowane w „Prawdzie” czy „Izwiestjach”. Gdy zarezali Bucharina – to samo… Ciekawie wyglądają kolejne „autentyczne ” zdjęcia… po kolejnych rzeziach. Podobnie retuszowali przeszłość Hitler i Mao. Często podziwiałem szeroookie zdjęcie tow. Mao z grupą Ukochanych Doradców. Na następnych wersjach tego zdjęcia różni Ukochani znikali, „najbardziej znikli” ci, co potem stali się Bandą Czworga.

– Kilkaset pięknych porównań. Sam album zrabowali mi SB-cy przy kolejnym „kipiszu”. Oczywiście – nie oddali po ’89.

VIPy

Czytaj dalej

Markowski komentuje szczegóły porozumienia ws. KW

za:   http://gornictwo.wnp.pl/j-markowski-komentuje-szczegoly-porozumienia-ws-kw,242594_1_0_0.html

Sprytne jest to rozwiązanie ze Spółką Restrukturyzacji Kopalń. Oczywiście trzeba pilnować, żeby była ona w stanie zmodernizować te kopalnie – mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Markowski komentuje szczegóły porozumienia ws. KW

Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.    Fot. PTWP

 Jak ocenia Pan fakt osiągnięcia przez górnicze związki i stronę rządową porozumienia dotyczącego Kompanii Węglowej?

– Najważniejsze jest, że to porozumienie powstało. Zamyka ono protest, który wymykał się już spod kontroli.

Stronie rządowej daje ono czas na merytoryczne zastanowienie się nad funkcjonowaniem kopalń w Kompanii Węglowej. Wybrano drogę, która była czytelna od lat. Każdy, kto chciał myśleć, doszedłby do tych samych wniosków. Każdy myślący człowiek wiedział, że tych czterech kopalń Kompanii Węglowej nie wolno likwidować. Czytaj dalej

Bronić się? Ale jak?

Jacek Bezeg

Powiadają że historia kołem się toczy. Ale jak się okazuje i idee wykonują podobne ruchy. Wróciła do nas do Opola kolejny już resztą raz idea, która kiedyś dawno z Polski wyszła. Jak nam to przypomnieli Szwajcarzy idea, sposób zorganizowania obrony ich państwa ma rodowód polski. To do nas swego czasu przybyli ich obserwatorzy, aby zbadać, opisać nasz sposób prowadzenia walki z okupantami. Po uważnym przestudiowaniu tych notatek, biorąc z nas wzór, zaprojektowali i zbudowali oni swój system obronny. Jak wiadomo polega on na tym, że każdy dorosły obywatel ma w szafie mundur i karabin, oraz umie się nim posługiwać na tyle, aby w każdej chwili stanąć do walki. Idea takiej organizacji obrony wróciła do nas ze wschodu – można więc o niej powiedzieć, że zatoczyła Szeremkoło – bo za sprawą potomka rosyjskich arystokratów profesora Romualda Szeremietiewa. Jego ojciec na tyle pokochał Polkę, potem Polskę i Polaków by próbować pożegnać się z Czerwoną Armią. Ponieważ Armia nie chciała się z nim rozstać, widział syna ostatni raz kiedy miał on dwa tygodnie. Potem wszelki ślad po nim zaginął. Czytaj dalej