Ręce i nawet nogi opadają kiedy się patrzy na to co się dzieje w merdiach głównego ścieku. Żałosne są te podrygi i „polityków”, i ich chwalców zwanych dla żartu dziennikarzami. Śmieszni są politycy od dawna lekce sobie ważący zdanie narodu w wielu kwestiach, kiedy nagle stają się zwolennikami prawdziwej demokracji. Wyciągają z zakamarków propozycje ludu, kiedyś przez nich odrzucone i wręcz zmielone, by nagle udowadniać, że żadne referenda w tych sprawach sensu nie mają. Przecież oni już dawno mają gotowe ustawy i zaraz jutro z rana wszystkie je przegłosują. Czytaj dalej →
Jak długo może większościowy akcjonariusz dać wodzić się za nos mniejszościowemu?
Jak w ogóle mogło dojść do tego, że założyciel przedsiębiorstwa, czyli miasto, pozwoliło, by przez tyle lat działało ono wbrew jego interesom. Czytaj dalej →
Sprawa Grecji jest pokazywana zbyt często w sposób zafałszowany i to na różne sposoby. Jakaś pani od polityki powiedziała w telewizorze, że nie pozwoli abyśmy w Polsce mieli drugą Grecję. Najlepszą odpowiedzią na takie słowa jest stwierdzenie innej pani, słuchaczki dzwoniącej „na antenę” do pewnego radia: „To jest niemożliwe, bo w Polsce już jest dużo gorzej niż tam.”
Tak właśnie, jest. Pensje i inne świadczenia mają wyższe. Rządy mają lepsze, bo zdolne do przeciwstawienia się obcym w interesie własnych obywateli. A jak do tego dodać klimat i inne drobiazgi! No nie umywamy się!
W sytuacji kiedy tak często słyszy się u nas błagalne „Komuno wróć!”. W sytuacji kiedy ponad trzydzieści procent idących do urn opowiada się za człowiekiem oskarżanym o niebezpieczne związki z rosyjskim wywiadem, ta akcja jest bardzo na czasie. Mam nadzieję, że zgodnie z planem komuniści niemieccy zdążą odwiedzić miasta Śląska, Częstochowę, Łódź i Warszawę. Każdy kto zechce może ich tam zobaczyć i jeszcze raz zastanowić się nad tym co zrobi 24 maja. Czytaj dalej →