Nie sądzę by Pański, jakże słuszny List do Pasterzy przyniósł oczekiwany skutek.
Niech więc Pan przyjmie moje nieudolne przemyślenia.
Jak Pan wie, nasz Ordynariusz słynie ze swojego wielkiego przywiązania do lubelskiego KUL, który w moim mniemaniu już dawno zatracił swoje katolickie oblicze.
Tamtejsza kadra naukowa składająca się z osób świeckich i duchownych ośmieszyła się stokrotnie, np H.C. dla neo-banderowca Juszczenki czy słowa byłego rektora KUL-u, ks. prof Szostka, mówiące o aborcji
„nie ma więc potrzeby powoływania się na rangę Prawa Bożego górującą nad prawem ludzkim”
A cóż powiedzieć o takich tuzach ” nowoczesnego katolicyzmu” jak ojcowie Hryniewicz, który rzecze, że ” piekła nie ma” Czytaj dalej →
Czasem czytają nam księża w kościołach listy od naszych biskupów. Wypadałoby może się jakoś odwzajemnić i też kilka słów do ekscelencji napisać. Nikt się specjalnie do tego nie kwapi więc może ja.
Istotnym elementem misji Kościoła jest nauczanie. Jest on Nauczycielem najważniejszym i z tego powodu użyłem tu wielkiej litery. Czytaj dalej →
Każdy ma coś do powiedzenia na ten temat, a więc i ja też sobie pozwolę.
Denerwują mnie wypowiedzi w stylu: „Zajrzałem w oczy komisji i widziałem, że mieli oszustwo w oczach.”, bo uczestnicząc w wielu komisjach widziałem tych emerytów, studentów, pielęgniarki, którzy mieli w oczach chęć zarobienia dodatkowej stówki dla podłatania budżetu i lęk, żeby nie popełnić błędu. Czytaj dalej →
Nigdy nie spotkałem Pana Kazimierza Świtonia osobiście. Przynajmniej nie pamiętam takiego spotkania. Skądś jednak miałem jego adres i wysyłałem mu „wyszperane”. Przesłał nawet kiedyś do nich jakieś uwagi czy uzupełnienia. Poczytywałem sobie za wielki zaszczyt, mieć takiego czytelnika. Kiedy ja zaczynałem działalność anty, on już był legendą. Teraz nagle go nie ma. Już drugiego odbiorcę tracę w tym roku. Wcześniej zmarł kolega z którym razem byliśmy u Pierwszej Komunii.
Inna przykrość tego dnia, to bezowocne poszukiwania efektów akcji dublowania obliczeń wyników wyborów przez PiS. Czy już po raz drugi partii będącej moją nadzieją na normalność nie udała się taka prosta sprawa?
To jak będzie kiedy panowie wygracie następne wybory i trzeba będzie poważniejsze problemy rozwiązywać?
Szlaki komunikacyjne pokazują czy dany kraj jest zarządzany sensownie i we własnym interesie, czy jako podporządkowany interesom innych tylko wykorzystywany. Nie wnikając w szczegóły można przytoczyć kilka całkiem podstawowych tez.
Dobrze jest mieć dostęp do morza, sprawne porty i dobrą komunikację z nimi całego kraju. To jedna z podstaw suwerenności, bo można wtedy handlować z kim się chce i czym się chce. Czytaj dalej →