Archiwa kategorii: świat

Objaśniam – co właściwie zrobił Hollande

Jacek Bezeg

A właściwie, „Pokazuję i objaśniam”, bo wojskowej terminologii chciałbym tu użyć. Po to aby być dokładnie zrozumianym. Jeszcze jedno zastrzeżenie. „Jak ktoś nigdy nie grał w szachy, to niech dalej nie czyta”.

Myślałem, że już tyle na ten temat napisano, iż nie zdecyduję się do niego wrócić, ale jednak słyszane z tak wielu stron biadolenie o „strasznej klęsce” Czytaj dalej

Dziurawe dysputy – tchórzliwych krętaczy

Jacek Bezeg

Jakim sposobem dyskusja może być dziurawa? Nieraz już takie widziałem, ale na tę nazwę wpadłem dziś. W rozważaniach o sytuacji z kandydaturą na stanowisko szefa PE nie porusza się pewnych wprost narzucających się zagadnień i dlatego nazwę tę dyskusję dziurawą. Zadam więc kilka pytań, których zadać „zapomniano”:

Jakim prawem ktokolwiek obcy mówi suwerennemu państwu kogo powinno delegować do takiej czy innej sprawy? Czytaj dalej

Żołnierze niezłomni, nadal są potrzebni – teraz bronią przed opluciem

Żołnierze Niezłomni

foto:  http://podlasie24.pl/wiadomosci/proza-i-poezja/joanna-wieliczka-szarkowa-zolnierze-wykleci.-niezlomni–d773.html

Jacek Bezeg

Zawarte w tytule stwierdzenie rozumieć można na różne sposoby. Przede wszystkim potrzebni są nam tamci chłopcy i mężczyźni jako wzór, pewien ideał do którego chcielibyśmy aby dążyły dorastające dziś pokolenia. Przez wieki mówiło się młodzieńcom o rycerzu, na którego słowie można było polegać, o Zawiszy. Tacy jak on byli właśnie, ci którzy pomimo formalnego zakończenia wojny, widząc ojczyznę zniewoloną trwali nadal w zbrojnym oporze przeciwko najeźdźcy. Czytaj dalej

Rewolucje, ciągle te rewolucje

obrazek  http://frankomaniak.pl/o-francji/slowniczek/Gilotyna+–+choć+nazwa+jej+brzmi+z+francuska+–+to+wcale+nie+jest+wynalazek+Francuza!_801

Jacek  Bezeg

Kiedy to się wreszcie skończy? I jak się to skończy?

Z jednej strony człowiek jest ciekawy i chciałby zobaczyć, ale z drugiej jak się naczytał o tym co już było, to jednak raczej wolałby się z tego świata oddalić zanim się to wszystko zacznie.

Niekoniecznie trzeba czytać, żeby się bać. Przecież chyba każdy doznał czegoś takiego jak rewolucja żołądkowa. Prawda, że nie było przyjemnie?

A przecież rewolucje te duże, to po prostu spływają krwią. Czytaj dalej

Mam poważny kłopot

Jacek Bezeg

Czas zdaje się coraz bardziej „gęstnieć”. Coraz częściej zdarzają się sytuacje kiedy wiele się wyjaśnia. Oczywiście taka ich ocena może nie jest powszechna. Może komuś się wydaje, że jest odwrotnie, że wiemy coraz mniej, bo nic nam nie mówią. Sytuacje są coraz dziwniejsze, jak na przykład ta dziś. Może komuś wydaje się, że jest mniej jasnych sytuacji. Ale przecież powiada ludowe przysłowie „Mądrej głowie dość dwie słowie”, więc może pomyślmy trochę. Czytaj dalej