Archiwa kategorii: sprawy zagraniczne

Żołnierze niezłomni, nadal są potrzebni – teraz bronią przed opluciem

Żołnierze Niezłomni

foto:  http://podlasie24.pl/wiadomosci/proza-i-poezja/joanna-wieliczka-szarkowa-zolnierze-wykleci.-niezlomni–d773.html

Jacek Bezeg

Zawarte w tytule stwierdzenie rozumieć można na różne sposoby. Przede wszystkim potrzebni są nam tamci chłopcy i mężczyźni jako wzór, pewien ideał do którego chcielibyśmy aby dążyły dorastające dziś pokolenia. Przez wieki mówiło się młodzieńcom o rycerzu, na którego słowie można było polegać, o Zawiszy. Tacy jak on byli właśnie, ci którzy pomimo formalnego zakończenia wojny, widząc ojczyznę zniewoloną trwali nadal w zbrojnym oporze przeciwko najeźdźcy. Czytaj dalej

Cele

Jacek Bezeg

Czytając ze zrozumieniem komunikaty, doniesienia i relacje z co bardziej krwawych wydarzeń ostatnich dni, miesięcy i lat niejednokrotnie nie sposób oprzeć się pierwszemu wrażeniu, że „coś tu nie gra”. Jeżeli człowiek na tym nie poprzestanie i zastanawia się, a nawet „rozważa sprawy w swym umyśle” , to niestety staje się miłośnikiem „teorii spiskowych”. Ktoś, kto nie chce ulegać takim zgubnym dewiacjom zmuszony jest po prostu stawiać „hipotezy badawcze”. Czytaj dalej

Wspominki, obserwacje, wnioski?

10listopada09

Tak było 10 listopada 2009, 10 kwietnia 2010. Tak będzie …

Jacek Bezeg

Pamiętam jak po wybitnie jednostronnej kampanii przygotowawczej przyszedł dzień gdy trzeba było w referendum powiedzieć: „Czy chcemy do Europy, czy nie?” Ja też prowadziłem swoją kampanię wśród kolegów tłumacząc dlaczego nie należy „chcieć”. Na dyskusję o polityce z koleżankami nie traciłem czasu, bo „Co kobiety mogą z tego zrozumieć?”. Czytaj dalej

Pochwały

Jacek Bezeg

Często spotykam się z zarzutem, że u mnie wszystko jest na nie, wiadomości niedobre, a od ich czytania człowiek staje się smutny.

Chciałbym więc raz coś pozytywnie napisać, kogoś pochwalić, podziwiać. Rozglądając się „po okolicy” doszedłem do wniosku, że najbardziej do pochwalenia nadają się Niemcy. Bo oczywiście jeśli chwalić to szczerze, kogoś kto naprawdę jest dobry, a nie dlatego, że go lubię.

Niemców po dwóch światowych wojnach lubi mało kto, więc i mnie trudno będzie zarzucić w tych zaplanowanych pochwałach stronniczość. Czytaj dalej

Kadry się sypią

ptak

Jacek Bezeg

Nie jest ważne kto i kiedy pierwszy zauważył, że ważne, a nawet najważniejsze są kadry. Wiemy, że są i kiedy się sypią to nie jest dobrze. Różne w przeszłości stosowano metody aby ich jakość (co by to nie miało znaczyć) utrzymać na właściwym poziomie. Bywało, że po prostu za niewywiązywanie się z pokładanych nadziei panom grzecznie dziękowano, ale historia zna też bardziej radykalne metody, nawet fizycznej likwidacji.

Nie jesteśmy krajem bardzo poważnym, a więc mamy moratorium na karę zasadniczą. Wprowadził je zapewne ktoś kto obawiał się, że kiedy wyjdą na jaw jego „dokonania” to będzie zastosowana.

Czytaj dalej