Archiwa kategorii: Przedruki

Wspólna Mowa Mainstreamu – próbka z ostatnich dni

za:    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14865&Itemid=119

[Njuspik]

Grzegorz Kucharczyk

Jak zauważył przed laty G. K. Chesterton: „sądząc po wielu ich zachowaniach, ludzie uważający się za nowoczesnych wyraźnie odpuścili sobie używanie rozumu, cofnąwszy się do tego etapu rozwojowego, kiedy zamiast rozumu używa się podświadomości”. Wspólna Mowa Mainstreamu czyli zespół fobii, resentymentów, uproszczeń oraz polit-poprawnej nowowmowy używanych przez zdyscyplinowane stado niezależnych umysłów zatrudnionych w mediach „głównego nurtu”, co rusz dosypuje garść dowodów na poparcie tezy wielkiego Anglika.

Poniżej próbka z ostatnich dni, ułożona w porządku alfabetycznym:

Antykoncepcja awaryjna – farmakologiczna aborcja. Pokrewne kategorie: „produkty lecznicze”, „leki antykoncepcyjne”.

Bezpieczeństwo energetyczne Polski – zespół działań i decyzji systematycznie podejmowanych przez rząd BOL-a (Blok Obywatelsko–Ludowy) w sektorze energetycznym. Ostatnio obejmują one: działania na rzecz „restrukturyzacji” polskich kopalń przy jednoczesnym otwarciu granic Polski na rosyjski węgiel, wstrzymanie prac (nawet na poziomie legislacyjnym) nad wydobyciem w Polsce gazu łupkowego, zastój w budowie gazoportu w Świnoujściu oraz zgodę rządu na dekarbonizację Polski. Patrz „pakiet klimatyczno-energetyczny”. Czytaj dalej

​Zamieszki przed siedzibą JSW. Policja strzelała do górników

za:  http://niezalezna.pl/63869-zamieszki-przed-siedziba-jsw-policja-strzelala-do-gornikow

niezalezna.pl - strefa wolnego słowa

 

​Zamieszki przed siedzibą JSW. Policja strzelała do górników - niezalezna.pl

foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Policja użyła broni gładkolufowej i gazu łzawiącego podczas tłumienia górniczej demonstracji przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej w Jastrzębiu-Zdroju. Według policji, podczas zajść jedna osoba została ranna i zatrzymano dziesięciu demonstrantów. – W sytuacji, gdy strzela się do protestujących przed siedzibą JSW, mamy do czynienia z totalną kompromitacją rządu – mówił na antenie TVP Info Jan Dziedziczak z PiS.

We wtorek wieczorem w siedzibie JSW miały zostać wznowione negocjacje między zarządem spółki i związkowcami. Ludzie zaczęli zbierać się przed siedzibą spółki około godz. 18.00 – w sumie było kilkaset osób. Demonstrujący krzyczeli „złodzieje, złodzieje” i domagali się odejścia władz spółki – poinformowała TVP Info.

Czytaj dalej

Z Chicago

za:   http://grzegorzbraun.pl/szanowni-i-drodzy-panstwo-przyjaciele-elektorzy

Szanowni i Drodzy Państwo, Przyjaciele-Elektorzy,

Bardzo dziękuję za wyrazy poparcia, deklaracje współpracy, a zwłaszcza obietnice modlitwy, jakich wiele otrzymuję od Was w ostatnich dniach. Serdeczne Bóg zapłać!

Aby pokonać niebezpieczeństwa stojące na naszej drodze – trzeba najpierw nazywać je po imieniu. Czas owijania w bawełnę już się skończył. Rad jestem, że dzieląc się spostrzeżeniami nt. sprawy polskiej w historii i współczesności, nie reprodukując demokratycznego frazesu, zasłużyłem na Waszą życzliwość. Domyślam się jednak, że mandat Waszego zaufania zawdzięczam nie tylko takim dyskursywnym formom mojej działalności – ale również praktycznemu testowaniu post-peerelowskiej rzeczywistości, w interaktywnym kontakcie z rozmaitymi organami post-peerelowskiej władzy. To „rozpoznanie bojem” mamy teraz wspólnie kontynuować.
Czytaj dalej

Andrzej Duda: Uśmiecham się i robię swoje

za:  http://niezalezna.pl/63784-andrzej-duda-usmiecham-sie-i-robie-swoje

Andrzej Duda: Uśmiecham się i robię swoje - niezalezna.pl

foto: Patryk Luboń/Gazeta Polska

Człowiekowi trudno jest przyznać się przed sobą, że popełnił błąd, wybierając Platformę. Ale dzisiaj sprawy zabrnęły tak daleko, że część ludzi już nie daje rady zamykać oczu – mówią po prostu: „nigdy więcej”. I zaczynają przychodzić na spotkania ze mną. Chcą nowej szansy i nadziei – zaznacza Andrzej Duda w rozmowie z Joanną Lichocką dla „Gazety Polskiej”.

Pierwsze zderzenie z PO i z prezydentem Bronisławem Komorowskim jest już za Panem?
Ten atak prezydenta i premier Kopacz na mnie pokazuje, że jestem przez nich postrzegany jako główny kontrkandydat Bronisława Komorowskiego. Przecież nie atakowaliby mnie, gdyby byli pewni zwycięstwa. Sądzę, że właśnie dlatego przekręcali moją wypowiedź, a pani premier dopuściła się wręcz kłamstwa. Mieliśmy klasyczny pokaz manipulacji, to, jakimi metodami posługują się politycy PO i jak się zachowują w tej sprawie niektórzy dziennikarze, przypomina metody stosowane wobec Jarosława Kaczyńskiego, a wcześniej wobec prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Próbka przemysłu pogardy. Teraz już Pan wie, że cokolwiek Pan powie, może być interpretowane na opak.
To nawet nie była interpretacja! Po prostu włożono w moje usta słowa, których nie wypowiedziałem.
Czytaj dalej

Oto „gwiazda” muzeum w Auschwitz. Rainer Hoess i jego kryminalna przeszłość. Jak został wylansowany ??

za:    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14848&Itemid=100

 

29.1  http://wydarzeniadnia.salon24.pl/628757,oto-gwiazda-muzeum-w-auschwitz-rainer-hoess-i-jego-kryminalna-przeszlosc

Skandal wokół niezaproszenia potomka komendanta Pileckiego i zaproszenia wnuka komendanta obozu koncentracyjnego jest większy niż myślimy. Czy nikt nie zajrzał do prasy niemieckiej kim jest ów Rainer Hoess? Czy nikt nie sprawdził jak zasłynął w Izraelu?

[Ani – jak tam został wylansowany ?? md]

Niemiecka gazeta Die Welt w roku 2012 poświęciła artykuł Rainerowi Hoessowi „Nazis gehen immer – Die Geschäfte des Rainer Höß”. Przetłumaczyć to należy „Naziści sprzedają się zawsze – interesy Rainera Hoessa”. Najpierw wnuk komendanta obozu próbował sprzedać rzeczy po swoim dziadku do muzeum Yad Vashem. Propozycja ta wywołała niesmak u dyrekcji muzeum. Oczywiście nic od niego nie kupili. Nie chcieli zdjęć rodzinnych Rudolfa Hoassa.

Jak donosi Die Welt wnuk Rudolfa Hoessa znany był też z drobnych oszustw aż w końcu wpadł na pomysł, by na niechlubnej historii swojej rodziny i dziadka samemu zrobić karierę. Tak też się stało i trafił do mediów. Pozostali potomkowie rodziny Hoessów zwykle trzymali się na dystans od gazet i telewizji. Czytaj dalej