Archiwa kategorii: Europa

teksty dotyczące Europy

Z Panem Bogiem łatwiej

za:   http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3319

michalkiewicz

Stanisław Michalkiewicz

Sytuacja na Ukrainie zaostrza się, niczym walka klasowa w miarę postępów socjalizmu. To znaczy – zaostrza się generalnie – bo bywają okresy, kiedy sprawia wrażenie, jakby nie tylko się nie zaostrzała, ale się normalizowała. Zależy to oczywiście od punktu widzenia, który – jak wiadomo – zależy od punktu siedzenia. Gdzie kto ulokował siedzenie, takie widzi świata koło. Dlatego kiedy „siły ukraińskie”, to znaczy – ochotnicze, czyli bataliony wynajęte przez oligarchów – na przykład przez żydowskiego grandziarza Igora Kołomyjskiego, któremu premier Arszenik Jaceniuk – mam nadzieję, że nie za darmo – wypuścił w arendę Dniepropietrowsk – więc kiedy „siły ukraińskie” dają do wiwatu „terrorystom”, czy „separatystom” – bo nazewnictwo zależy od stopnia zaangażowania w tak zwaną „świętą sprawę” – to z jedynie słusznego punktu widzenia sytuacja się „normalizuje”. Jeśli jest odwrotnie, to znaczy – kiedy do ofensywy przechodzą „terroryści” lub „separatyści”, to sytuacja się zaostrza. Taki jest rozkaz nie tylko tubylczej razwiedki – bo ona tylko akomoduje się do wytycznych płynących z macierzystych central – ale również tych, którzy w tych centralach nastrajają kamertony. Czytaj dalej

Die Zeit”: Polska ma powody, by bronić węgla

za:  http://www.wnp.pl/wiadomosci/221372.html

Tygodnik „Die Zeit” broni Polski przed niemieckimi krytykami, zarzucającymi jej zacofanie i uleganie lobbystom w sprawach dotyczących polityki klimatycznej UE. Polska ma jednak przekonujące powody, by zachować węgiel jako źródło energii – napisano.

„Niemcy są ekologiczne, Polska jest zacofana – czy taka jest rzeczywiście prawda?” – pyta autor materiału opublikowanego w najnowszym wydaniu hamburskiego tygodnika.

W sporze o reformę unijnego systemu pozwoleń na emisje (ETS) niemieckie spojrzenie było dotychczas „proste i uporządkowane”. Po jednej (niemieckiej) stronie znajdowała się ekologiczna awangarda, cierpiąca wskutek upadku handlu pozwoleniami, co niweczyło realizację ambitnych celów klimatycznych. Po drugiej stronie znajdowali się zacofani mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej, sprzeciwiających się reformie, by chronić swój przemysł węglowy – czytamy w materiale. Czytaj dalej

Izrael wrogiem Polski?

za:   http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3312

michalkiewicz

Stanisław Michalkiewicz

Komentarz    serwis „Prawy.pl” (prawy.pl)    3 lutego 2015

Uhonorowanie przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzeja Rzeplińskiego wysokim kościelnym odznaczeniem „Pro Ecclesia et Pontifice” rozpętało burzę w szklance wody. Klangor podniosła nie tylko żydowska gazeta dla Polaków, ale również rozmaici płomienni szermierze fundamentalnej zasady rozdziału Kościoła od Państwa, między innymi – prof. Wiktor Osiatyński. Ciekawe, że żaden z tych płomiennych szermierzy wspomnianej zasady nie ośmielił się pisnąć nawet słówkiem, kiedy w sierpniu 2012 roku Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl na Zamku Królewskim w Warszawie, wraz z JE abpem Józefem Michalikiem, podówczas przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, podpisał deklarację o pojednaniu między narodami polskim i rosyjskim. Ta deklaracja była ukoronowaniem „dyplomacji ikonowej”, jaka w stosunkach polsko-rosyjskich rozpoczęła się niemal nazajutrz po deklaracji prezydenta Obamy z 17 września 2009 roku, w której to amerykański prezydent nie tylko wycofywał z Europy Środkowej elementy tarczy antyrakietowej, ale w ogóle – Stany Zjednoczone z aktywnej polityki w tym rejonie. Zostało to nazwane „resetem” w stosunkach amerykańsko-rosyjskich. Czytaj dalej

Unijna solidarność gospodarcza czy kosmopolityczne bajki

za:   http://www.pch24.pl/unijna-solidarnosc-gospodarcza-czy-kosmopolityczne-bajki,33728,i.html

Unijna solidarność gospodarcza czy kosmopolityczne bajki

REUTERS/Thomas Peter/FORUM

Prof. Mieczysław Ryba

Jedną z podstawowych zasad funkcjonowania rynku europejskiego jest solidarność państw członkowskich Unii Europejskiej w relacji do świata zewnętrznego. Wszelkie w tym zakresie działania sprzeczne z taką zasadą były przez Komisję Europejską krytykowane. Jednakże wielokrotnie współczesne doświadczania pokazują, że taka solidarność to iluzja.

Polacy dobitnie doświadczyli tego w sytuacji próby stworzenia tzw. wspólnego rynku energetycznego. Gazociąg północny wybudowany na dnie Bałtyku to dokładna ilustracja łamania interesów krajów środkowoeuropejskich przez Niemcy, które  realizowały bezwzględnie twarde interesy z Rosją bez oglądania się na swoich sąsiadów. Moskwa wielokrotnie wykorzystywała egoizm ekonomiczny Niemców, Francuzów czy Włochów w celu osłabienia podmiotowości i niezależności gospodarczej Europy środkowej. Sytuacja taka miała doprowadzić do odzyskania przez Kreml wpływu politycznego na tzw. strefę posowiecką.

Czytaj dalej

Niemieckie flagi, „Piłsudski niczym Hitler” i walka o śląską „tożsamość”. Korwin-Mikke ramię w ramię z Gorzelikiem na Marszu Zgody

za:   http://wpolityce.pl/polityka/231052-niemieckie-flagi-pilsudski-niczym-hitler-i-walka-o-slaska-tozsamosc-korwin-mikke-ramie-w-ramie-z-gorzelikiem-na-marszu-zgody

Fot. PAP/Andrzej Grygiel;PAP/Andrzej Grygiel
Fot. PAP/Andrzej Grygiel;PAP/Andrzej Grygiel

Marsz na Zgodę 2015 rozpoczął obchody 70. rocznicy Tragedii Górnoślaskiej z 1945 r. Pochód rozpoczął się w Katowicach a zakończył w Świętochłowicach. Szło kilkaset osób. Jak czytamy w mediach regionalnych niespodzianką był udział europosła Janusza Korwin-Mikkego, który szedł ramię w ramię z Jerzym Gorzelikiem, kontrowersyjnym szefem RAŚ.

Fala sowieckich represji sprzed 70. lat pochłonęła kilkadziesiąt tysięcy ofiar i pociągnęły za sobą dramaty ich rodzin.

W czasie Marszu na zgodę można było zobaczyć wiele niemieckich flag i barw autonomistów. Flag Polski nie widać…

Doroczny marsz zorganizował Ruch Autonomii Śląska. Uczestnicy zebrali się na placu Wolności w Katowicach, pod byłym pomnikiem Armii Czerwonej. Z inicjatywy stowarzyszenia Ślonsko Ferajna oraz europosła Marka Plury (PO), członka Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej, na cokole umieszczono w sobotę tablice informujące o znaczeniu tragedii dla Ślązaków, w czterech językach: śląskim, polskim, niemieckim i rosyjskim.
Czytaj dalej