Jak długo może większościowy akcjonariusz dać wodzić się za nos mniejszościowemu?
Jak w ogóle mogło dojść do tego, że założyciel przedsiębiorstwa, czyli miasto, pozwoliło, by przez tyle lat działało ono wbrew jego interesom. Czytaj dalej →
Już, już chwycona, wyciągana na brzeg rybka, nagle zaczęła się gwałtownie szarpać i wyrywać. Nieomal się zerwała. Mądry wędkarz zdecydował się dać jej luz. Spokojnie poczeka aż zmęczenie da znać o sobie. Teraz będzie zwijał żyłkę znacznie wolniej. Jest pewien, że nie pozwoli jej uciec. Nie ma wyboru. Nie mogą się inne rybki zorientować w swojej sytuacji.
Sprawa Grecji jest pokazywana zbyt często w sposób zafałszowany i to na różne sposoby. Jakaś pani od polityki powiedziała w telewizorze, że nie pozwoli abyśmy w Polsce mieli drugą Grecję. Najlepszą odpowiedzią na takie słowa jest stwierdzenie innej pani, słuchaczki dzwoniącej „na antenę” do pewnego radia: „To jest niemożliwe, bo w Polsce już jest dużo gorzej niż tam.”
Tak właśnie, jest. Pensje i inne świadczenia mają wyższe. Rządy mają lepsze, bo zdolne do przeciwstawienia się obcym w interesie własnych obywateli. A jak do tego dodać klimat i inne drobiazgi! No nie umywamy się!
Bardzo mi się podoba to, że wróciły „na tapetę”: sprawa przyjęcia euro, sprawa członkowstwa w eurosojuzie i wreszcie sprawa referendum sprzed lat. W odpowiedzi na wypowiedź pani Szydło w sprawie euro, reprezentantka PO poruszyła wszystkie te kwestie. Nie mogę więc być posądzany o nudziarstwo wracając do tych spraw. Zwykła uczciwość nakazuje mi przypomnieć i wyjaśnić o czym jest mowa.
Pierwsze kłamstwo, to przypisywanie ludzkości sprawstwa normalnych wahań temperatury na Ziemi. Jest ono niewyobrażalnie wprost bezczelne, bo o ile nie każdy jest w stanie dotrzeć do materiałów ściśle naukowych wykazujących nieprawdziwość takiej hipotezy i przestudiować je ze zrozumieniem, to przecież każdy słyszał w szkole powszechnej o epokach lodowcowych i innych znacznie poważniejszych niż obserwowane obecnie, zmianach klimatu na naszej planecie. Każdy powinien więc umieć zadać sobie pytania: „Czy spowodowali je ludzie?”; „Czy też była ich przyczyną sama natura?” Czytaj dalej →