Miesięczne archiwum: luty 2015

Braun: kandyduję, bo prowadzę rozpoznanie bojem

za:   http://www.pch24.pl/braun–kandyduje–bo-prowadze-rozpoznanie-bojem,34065,i.html

Braun: kandyduję, bo prowadzę rozpoznanie bojem

Adam Chelstowski / FORUM

Po prostu prowadzę „rozpoznanie bojem”. Trzeba czasem samemu wystawić się na strzał, żeby lepiej poznać „Ordre de Bataille” przeciwnika. Stwarzając wyrazisty punkt odniesienia ułatwiam moim rodakom orientację w sytuacji – mówi o kandydowaniu na urząd prezydenta Grzegorz Braun w rozmowie z PCh24.pl.

 

Zaskoczył nas Pan decyzją o starcie w wyborach. Co monarchista robi w wyścigu o prezydenturę?

Monarchista dzieli się dobrą nowiną: nie ma żadnej „konieczności dziejowej”, ani „przymusu historii”. Jest wolna wola – w życiu ludzi i narodów. Jak są indywidualne talenty do pomnożenia, tak są i zbiorowe misje do wypełnienia. Państwo polskie pozostaje zawsze najlepszym, choć nigdy nie doskonałym narzędziem wypełniania misji dziejowej Polaków. A dziś samo istnienie państwa jest zagrożone, jak może nigdy za naszego życia. Czytaj dalej

Zniszczenie Polski rosyjską racją stanu

za:   http://www.eprudnik.pl/zniszczenie-polski-rosyjska-racja-stanu/

 

Zachęcamy do odsłuchania spotkania z Jackiem Bartosiakiem, w którym omawia on międzynarodową sytuację Polski w obliczu wojny na Ukrainie. Poniżej, krótkie streszczenie najważniejszego fragmentu dotyczącego naszego kraju.

Czytaj dalej

Płonął most. Kiedyś zapłonie Wisła

za:   http://www.radakapitanow.pl/news.php?readmore=66

Płonął most. Kiedyś zapłonie Wisła

kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski

Pożar Mostu Łazienkowskiego – drugi już w jego historii oraz fakt trudności w jego gaszeniu, kuriozalny dla mnie fakt „pożyczania barki”, bo jednostka Straży Pożarnej była „świeżo malowana” (celowo przesadzam – była w przeglądzie) – zobligował mnie do napisania kilku słów na temat akcji kryzysowych na rzece. Abstrahuję już od tego, czy po jednym pożarze Mostu Łazienkowskiego w roku 1975 kuszono by ponownie losu, montując jakieś tandetne, drewniane pomosty – płonące jak pochodnia, bo nasączone łatwopalnymi środkami impregnującymi przeciwwilgociowo. Czy po nauczce sprzed 40 nie należałoby zmienić łatwopalne deski na pomosty metalowe – zwłaszcza, że służą one stale do nadzorowania instalacji biegnących pod mostem? Czytaj dalej

Bronię Victora Orbana

VOrban

Jacek Bezeg

Rozszumiały się głosy zdenerwowania, potępienia, mało tego są nawet tacy, co bardzo się martwią o jego przyszłość. Ja martwiłem się bardzo o niego wtedy gdy wprowadził odwołanie do Boga, do preambuły węgierskiej konstytucji. Bałem się, że skończy tak jak niedoszły premier Austrii, który nie dość, że wskutek oburzenia „wszystkich świętych” europejskich elit, premierem nie został, to jeszcze zginął w bardzo dziwnym wypadku. Orbanowi się to już chyba nie przydarzy. A utyskiwania nad Wisłą przypominają mi swoją zawartością coś, co pamiętam z bardzo dawnych czasów. Otóż kiedyś, dawno temu, jakiś znawca polityki światowej strasznie pomstował na któregoś z prezydentów USA za to, że jak napisał „dba on tylko o interes swojego kraju”. Człowiek ten nie mógł zrozumieć takiego postępowania. Czytaj dalej