za: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3319
Paweł i Gaweł w jednym stali domu – czyli – w Sejmie o nowym prawie wodnym
za: http://www.zegluga.wroclaw.pl//news.php?readmore=2018

kpt. Andrzej Podgórski
Aleksander Hrabia Fredro jest nam bliski nie tylko dlatego, ze przyglądał się nam z pomnika na wrocławskim Rynku ale także dzięki temu wierszykowi z dzieciństwa, który obrazuje jak to jeden chce, by mu było wszystko wolno i strasznie się burzy, gdy ktoś inny wobec niego chce stosować te same zasady.Na posiedzeniu Zespołu Parlamentarnego tzw. Przyjaciół Odry dotyczącego omówienia projektu ustawy „Prawo wodne” wśród wielu wątków poruszono m.in. sprawę modernizacji dróg wodnych. Wprawdzie kierujący pracami zespołu poseł Galla usilnie kierował debatę na tory bardziej „środowiskowe” niż „żeglugowe” – znakomita większość głosów krytycznych pochodziła właśnie ze środowiska żeglugowego. Widać zarówno poseł Galla jak i twó(tfu?)rcy projektu nowej ustawy nie dostrzegają bezpośredniej zależności ustawy o żegludze śródlądowej od ustawy Prawo wodne. Czytaj dalej |
Jo je górnik z kopalni Bytom i jo sie pytom
za: http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14920&Itemid=55
[To jedynie ilustracja rozkwitu znanej od ćwierć wieku „mafii węglowej:” czy „Operacji GRAFIT” . W tle, jako przyczyna, nakaz z lóż w 1989, by „tutejsza „ energetyke potraktować tak, jak Soros (i Bracia) nakazuje . Wykonawca – Jeffrey David Sachs i jego żołnierz – Balcerowicz. Jest przecież obfita literatura… MD]2015-2-11 http://naszeblogi.pl/52702-jo-je-gornik-z-kopalni-bytom-i-jo-sie-pytomJo je górnik z kopalni Bytom i jo sie pytom – znacie to? Pewnie, że znacie, stare jak PRL. No to jo się dziś pytom – po jaką cholerę ta władza chce wywołać krwawe zajścia na Śląsku? Czytaj dalej |
Die Zeit”: Polska ma powody, by bronić węgla
za: http://www.wnp.pl/wiadomosci/221372.html
Tygodnik „Die Zeit” broni Polski przed niemieckimi krytykami, zarzucającymi jej zacofanie i uleganie lobbystom w sprawach dotyczących polityki klimatycznej UE. Polska ma jednak przekonujące powody, by zachować węgiel jako źródło energii – napisano.
„Niemcy są ekologiczne, Polska jest zacofana – czy taka jest rzeczywiście prawda?” – pyta autor materiału opublikowanego w najnowszym wydaniu hamburskiego tygodnika.
W sporze o reformę unijnego systemu pozwoleń na emisje (ETS) niemieckie spojrzenie było dotychczas „proste i uporządkowane”. Po jednej (niemieckiej) stronie znajdowała się ekologiczna awangarda, cierpiąca wskutek upadku handlu pozwoleniami, co niweczyło realizację ambitnych celów klimatycznych. Po drugiej stronie znajdowali się zacofani mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej, sprzeciwiających się reformie, by chronić swój przemysł węglowy – czytamy w materiale. Czytaj dalej
Frontem do morza
za: http://www.pch24.pl/frontem-do-morza,33149,pch.html

fot.Lukasz Glowala / FORUM

