Udar. Chcesz uratować Rodziców, Dziadków ?

za:    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15089&Itemid=119

Z cyklu: „Państwo istnieje formalnie”.

Jaskowski

dr J. Jaśkowski

Żadne państwo nie może upaść bez „pomocy” odśrodkowej.

Od tzw. przemian na początku lat 90-tych rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję ogłupiania społeczeństwa. Przygotowania do tej akcji rozpoczęły się za czasów genseka Edwarda Gierka, pod pretekstem reformy oświaty z 1974 roku. Była to zapłata za tzw. pożyczki. [musimy dorównać średniej amerykańskiej J.B.] Obecnie akcja ta była i jest prowadzona oczywiście pod pretekstem ratowania zdrowia. Wiadomo, że jak się zacznie straszyć śmiercią, to nieuświadomiony ludek wszystko kupi. Doskonale przecież opisał to B. Prus w Faraonie. Jak widać, nauka nie poszła w las i 3000 lat później te same metody są wykorzystywane.

Akcja jest scentralizowana i doskonale przygotowana. Biorą udział w tej akcji, oprócz niezliczonej liczby reprezentantów środków masowej dezinformacji, aż dwa Ministerstwa, jedno, nie wiadomo dlaczego, zwane Zdrowia, a drugie, podobnie nie wiadomo dlaczego, zwane Oświaty. Czytaj dalej

Znowu jest robota u Bauera

za:   http://wirtualnapolonia.com/2015/03/09/miroslaw-kokoszkiewicz-znowu-jest-robota-u-bauera/#more-41680

Mirosław Kokoszkiewicz

propaganda.arekgacparskiCoraz głośniej się mówi, że nowym właścicielem TVN będzie niemiecki koncern Bauer Media Group. Jeżeli dodamy do tego, że Niemcy już kontrolują w Polsce rynek kolorowych magazynów, grupę RMF, portal Interia, a także w 90 procentach prasę lokalną to nasuwa się kilka bardzo poważnych pytań. Czy przy tak ukształtowanej własności mediów państwo może prowadzić jakąkolwiek suwerenną politykę i kształtować postawy swoich obywateli? Czy doprowadzenie do takiej sytuacji kompletnie niewyobrażalnej w poważnych państwach mogło być skutkiem jedynie głupoty i nieodpowiedzialności tak zwanych elit? Czytaj dalej

Powstańcze Biogramy – 3 marca – Irena Kwiatkowska

za:  http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15063&Itemid=80

 IKwiatkowska

Irena Kwiatkowska

pseudonim „Katarzyna”

funkcja łączniczka
data urodzin 1912-9-17
data śmierci 2011-3-3

Stopień

strzelec

Miejsce urodzenia
Warszawa

Wykształcenie
Absolwentka IX Liceum im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. W 1932 r. zdała egzamin na studia na Wydziale Aktorskim Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej, założonego i prowadzonego przez Aleksandra Zelwerowicza i Leona Schillera, które ukończyła w 1935 r.

Czytaj dalej

Zdradzieckie układy

za:   http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zdradzieckie-uklady-aktualizacja-gen-dyw-ds-jan-g-grudniewski-2015-02

a

Jan G. Grudniewski,

Jeszcze w czasie trwającego nasilenia „zimnej wojny” w latach 1978-79, gdy Związek Radziecki prowadził zaciętą wojnę okupacyjną w Afganistanie, do Moskwy przylecieli przedstawiciele Rządu Światowego związanego z Rothschildem aby wysondować u Leonida Breżniewa, I Sekretarza KPZR, opinię na temat przyszłego zjednoczenia Niemiec.

Po trzech dniach uzgodnień w resortach siłowych i spraw zagranicznych Breżniew dał odpowiedź, że jest to możliwe ale pod warunkiem , że między ZSRR a Niemcami będzie strefa buforowa bez przemysłu, o niestabilnej władzy i ograniczonej ludności. Tak wydana opinia była szokująca jak na te czasy, gdyż zakładała eliminację Polski, podczas gdy Związek Radziecki był jeszcze na szczycie swojej potęgi. Zakładała w rzeczywistości likwidacje Polski jako kraju suwerennego, choć ówcześnie największego sojusznika ZSRR w obozie socjalistycznym.
Czytaj dalej

Kto mieczem wojuje

z:  http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15083&Itemid=119

qui gladio ferit, gladio perit (kto mieczem wojuje ten od miecza ginie)

Brodacka

Izabela Brodacka

Był to 68 rok. Pracowałam w liceum imienia Narcyzy Żmichowskiej. Ukończyłam zresztą tę szkołę. Łaciny uczyła w tym czasie pani Ludmiła Preiss. Bardzo ją szanowałam. Była wspaniałą nauczycielką, logiczną jak matematyk, o wielkiej wiedzy na temat starożytności. Nasze stosunki były jednak chłodne. Choćby z racji różnicy wieku.

Poza tym pani Preiss była w PZPR. Niewielu pracowników Żmichowskiej mogło się takim osiągnięciem pochwalić. Były to chyba tylko dwie albo trzy osoby. W jawnym zresztą przeciwieństwie do uczniów a raczej ich rodziców. Czerwony establishment lubił posyłać dzieci do znanych dobrych szkół. Pewnego dnia pani Preiss bardzo zbulwersowana powiedziała mi, że jej mąż został zwolniony z pracy bodajże w PAP ( nie jestem w stanie tego sprawdzić ) na fali czystek antysemickich. Oczywiście odbyło się to w dość odrażający sposób. Nikt go nie wezwał na rozmowę- dowiedział się, że nie pracuje od woźnego, a jego biurko było już zajęte. „No i co pani na to?” zapytała retorycznie czym trochę mnie zniecierpliwiła. „Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie” – odpowiedziałam. Czytaj dalej