
Archiwa tagu: śródlądowa
Projekt Prawa wodnego to eksterminacja żeglugi
za: http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2002
![]() |
kpt. ż.ś. Andrzej PodgórskiDziś mija termin składania uwag do projektu ustawy “Prawo wodne” w ramach konsultacji społecznych, ogłoszonych w Wigilię ubiegłego roku. Niefortunny termin (powtórka z rozrywki z roku 2013-14) wprowadzono celowo aby dać jak najmniej czasu na konsultacje (Święta Bożego Narodzenia, Sylwester, Nowy Rok, Trzech Króli – w tym roku wyjątkowo długi okres parlamentarnej laby) i jak najszybciej “dopchnąć kolanem” bardzo kontrowersyjną ustawę.W Dzienniku Bałtyckim Kpt. ż. ś. Czesław Błocki, w imieniu armatorów śródlądowych, sprzeciwia się przyjęciu przedstawionego przez resort środowiska projektu nowej ustawy Prawo wodne. Armatorzy uważają, że jest on sprzeczny z interesem państwa polskiego i jego obywateli. Przyjęcie projektu, w formie zaprezentowanej przez rząd, może doprowadzić do zamieszania w przepisach regulujących działalność żeglugową i bezprawia. Bezzasadna jest propozycja zlikwidowania stanowisk dyrektorów urzędów żeglugi śródlądowej, egzekwujących porządek na drogach wodnych i działających niezależnie.Odnosi się wrażenie, że przedstawiony projekt prawa wodnego to eksperyment nie tylko w skali europejskiej ale też światowej – podporządkowujący gospodarkę wodną kręgom wyłącznie ochraniającym przyrodę, zapominając o innych, którzy żyją z wody. Projekt prawa wodnego oraz dotychczasowe podejście ministra środowiska do żeglugi śródlądowej nie gwarantuje, że śródlądowe drogi wodne będą należycie utrzymywane i rozwijane. Projekt Prawa wodnego powierza decyzje i pieniądze sektorowi ochrony środowiska, natomiast problemy i zmartwienia zamierza przekazać samorządom i przedsiębiorcom. Czytaj dalej |
Żegluga śródlądowa w II Rzeczpospolitej
za: http://marucha.wordpress.com/2014/12/26/zegluga-srodladowa-w-ii-rzeczpospolitej/
Tomasz Basarabowicz
Władze odrodzonego po latach niewoli Państwa Polskiego stanęły przed ogromem wyzwań w każdej dziedzinie życia. Polska musiała samodzielnie podźwignąć gospodarkę, w poważnym stopniu zdewastowaną w wyniku I wojny światowej i wojny z bolszewikami. W opłakanym stanie był również transport śródlądowy.
Niemen pod Grodnem. Na pierwszym planie motorówka „Michał Ogiński”, zbudowana w warsztatach mechanicznych Zarządu Dróg Wodnych w Grodnie /Archiwum Tomasza Basarabowicza


