Dzienne archiwum: 10 lutego 2015

Pomóż zebrać podpisy pod kandydaturą Grzegorza Brauna !

za:  http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14912&Itemid=119

http://podpisydlabrauna.wix.com/podpisydlabrauna

 

Kliknij Tutaj i pobierz i      wydrukuj  listę 

Pamiętaj, aby dokładnie i czytelnie wypełnić wszystkie pola, zgodnie z informacjami zawartymi w dowodzie osobistym. Pamiętaj  również o drugim imieniu i podpisie!

WYPEŁNIONE KARTY PROSIMY ODESŁAĆ NA ADRES:

 Komitet wyborczy Grzegorza Brauna

ul. Marszałkowska 80
00-517 Warszawa

(ADRES TYLKO DO WYSYŁANIA PODPISÓW)

Czytaj dalej

94 total views, no views today

Wyszkowski: Nowy szef policji ma pokazać, że kto nie popiera rządu, naraża się na strzał

za:   http://niezalezna.pl/64075-wyszkowski-nowy-szef-policji-ma-pokazac-ze-kto-nie-popiera-rzadu-naraza-sie-na-strzal

niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
Dodano: 10.02.2015 [17:11]

Wyszkowski: Nowy szef policji ma pokazać, że kto nie popiera rządu, naraża się na strzał - niezalezna.pl

foto: policja.pl

 plk

– Pan Gajewski ma zapewne za zadanie pokazać polskiej opinii publicznej, że kto nie popiera rządu i Bronisława Komorowskiego – co istotne przed wyborami prezydenckimi – ten naraża się na strzał przynajmniej kulą gumową albo polewanie wodą – mówi portalowi niezalezna.pl Krzysztof Wyszkowski, legendarny działacz opozycji.

Po tym, jak minister spraw wewnętrznych mianowała Krzysztofa Gajewskiego na nowego szefa policji, Krzysztof Wyszkowski napisał o nim na Facebooku: „Przez sześć lat służył pod Kiszczakiem i tamta wiedza tak zaprocentowała, że w III RP został szefem Komendy Miejskiej w Gdańsku”. Dodał też, że w 2004 roku Gajewski „wziął udział w honorowaniu komunistycznego bandziora gen. Jerzego Andrzejewskiego – który w latach 80. brutalnie zwalczał opozycję”. Czytaj dalej

62 total views, no views today

Znów zamieszki przed siedzibą JSW. Policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych

z  poczty

Dodano: 09.02.2015 [15:27]

Przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej znów jest gorąco. Górnicy domagają się ustąpienia prezesa Jarosława Zagórowskiego. Płonęły opony i słychać było huk petard. Dostępu do siedziby JSW broni policja, która użyła wobec protestujących gazu łzawiącego i armatek wodnych. 

Około godz. 13.00 przed budynkiem zarządu JSW rozpoczęła się demonstracja, w której uczestniczą górnicy z wszystkich kopalń spółki. Łącznie w pikiecie bierze udział kilka tysięcy osób. Górnicy z kopalń Jas-Mos i Zofiówka przemaszerowali spod swoich zakładów przed siedzibę zarządu spółki ulicami Jastrzebia-Zdroju. Pracownicy pozostałych kopalń JSW dojechali na miejsce demonstracji autokarami.

Dostępu do siedziby spółki broni policja. Po godz. 15.00 wobec demonstrujących użyto gazu łzawiącego i armatek wodnych. Powtarza się sytuacja z 3 lutego. Wtedy policja użyła broni gładkolufowej i gazu łzawiącego podczas tłumienia górniczego protestu przed siedzibą JSW w Jastrzębiu-Zdroju. Czytaj dalej

51 total views, no views today

O Odrze w Zespołach Sejmowych – dwa skrajne bieguny

za:  http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=2014

printer
fabicoOdra

foto. A. Podgórski

 Greg

W dniu 4 lutego 2015 r. w Sejmie RP odbyły się dwa spotkania poświęcone żegludze śródlądowej i śródlądowym drogom wodnym: zapowiadane od co najmniej miesiąca posiedzenie Zespołu ds. połączenia Odra-Dunaj i wymyślone niemal w ostatniej chwili – konkurencyjne jak się okazało – posiedzenie zespołu tzw. “Przyjaciół” Odry. Niektórzy zaproszeni z miesięcznym wyprzedzeniem przez Posła Chmielowskiego goście nie przybyli na posiedzenie zespołu ds połączenia Odra – Dunaj ponieważ poseł Galla (szef zespołu tzw. Przyjaciół Odry) celowo zwołał swoje na ten sam dzień z niewielkim tylko przesunięciem czasowym.  Czytaj dalej

151 total views, no views today

Afrykańskie kapitalistyczne kubańskie więzienie

za:   http://niepoprawni.pl/blog/marcin-b-brixen/afrykanskie-kapitalistyczne-kubanskie-wiezienie

Marcin B. Brixen

Tym razem padło na panią od geografii. Miała mieć lekcję z trzecią a gimnazjum. – Współczujemy – rzekli z fałszywym uśmiechem inni nauczyciele i rozeszli się do swoich klas. Pani od geografii westchnęło ciężko, wzięła dziennik i powtarzając sobie “jesteś silna!” udała się do sali lekcyjnej.

A tam już ktoś był. – Kto to jest – zaskoczona pani od geografii zapytała trzecią a pokazując jakiegoś młodego człowieka stojącego koło jej biurka. – Jeszcze się nie przedstawiłem… – zaczął młody człowiek, ale przerwała mu jedna z uczennic. Dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza zakrzyknęła gromko: – Ja wiem kim pan jest! Jest pan aktywistą! I przyjechał pan aby nam opowiedzieć o co pan walczy!

– Skąd wiesz? – spytali jednocześnie aktywista i pan od geografii. – E, to proste dla przeciętnego widza serialu “CSI: zagadki kryminalne Wyśmierzyc” – machnął ręką Gruby Maciek. – To bardzo proste. Jest pan młody, widać, że pan w życiu nie pracował, ma pan świetne ciuchy i fatalną fryzurę. – E… No tak… – zająknął się aktywista. – To znaczy: nie!

Czytaj dalej

50 total views, no views today

wyszperane 09/02/15

Jacek  Bezeg


 „Celem filozofii nie jest poznanie, co ludzie uważają, ale na czym polega prawda”. A czym jest prawda? Takie pytanie zadał Piłat Chrystusowi, będącemu Drogą, Prawdą i Życiem. Prawda ta, naucza św. Tomasz, jest jednym z Bogiem, ponieważ Bóg jest Prawdą. Po drugie, polega ona na zgodności intelektu człowieka z prawdziwą naturą rzeczy. I na koniec, prawda opiera się na swej przyczynie, na samej istocie porządku naturalnego, stworzonego z miłości przez Boga. Ten porządek natury oraz jego Stwórca zostali ukazani poprzez geniusz pokornego dominikanina.
http://jacekbezeg.pl/2015/02/10/swiety-tomasz-z-akwinu-geniusz-nad-geniuszami/

Czytaj dalej

55 total views, no views today

Ewa Kłobukowska, STASI, GRU, Piotr Jaroszewicz…

za:  http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14906&Itemid=100

 http://magazynbieganie.pl/wp-content/uploads/2013/05/pap_19650000_00E-900×1024.jpg

Pod artykułem o Ewie Kłobukowskiej znalazłam taki koment:
Xciuxciu

http://www.ikmag.pl/miesiecznik/kobiety_niezapomniane/ewa_klobukowska_nie_jest_pani_kobieta.html
H.

 “Znam trochę tę sprawę z opowiadań człowieka, z którym, z racji wykonywanego przeze mnie zawodu, była okazja do częstej rozmowy. Człowiek ten już wtedy był dość leciwy, choć jak mi wiadomo, żyje do tej pory. Z tego, co mi mówił, wynikało, że w latach 60. i 70. ub. stulecia pracował w peerelowskiej dyplomacji. Tak w rozmowie ze mną określił swoje ówczesne zajęcie. Choć sądzę, że to skromne określenie, zważywszy na wiedzę, jaką posiadał. Czytaj dalej

58 total views, no views today

Święty Tomasz z Akwinu — geniusz nad geniuszami

za:   http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/2120

„Celem filozofii nie jest poznanie, co ludzie uważają, ale na czym polega prawda”.

A czym jest prawda? Takie pytanie zadał Piłat Chrystusowi, będącemu Drogą, Prawdą i Życiem. Prawda ta, naucza św. Tomasz, jest jednym z Bogiem, ponieważ Bóg jest Prawdą. Po drugie, polega ona na zgodności intelektu człowieka z prawdziwą naturą rzeczy.

I na koniec, prawda opiera się na swej przyczynie, na samej istocie porządku naturalnego, stworzonego z miłości przez Boga. Ten porządek natury oraz jego Stwórca zostali ukazani poprzez geniusz pokornego dominikanina.

Akwinata

Frederick Wilhelmsen

Był człowiekiem postawnym, korpulentnym, na pewno nie przypominał jednak grubego cherubina z legendy. Miał jasne oczy – mówiło się, że jego wzrok zdawał się przenikać w głąb ludzkiej duszy. Ojciec Tomasz z Akwinu był spokojnym i cichym zakonnikiem, którego głos kontrastował z jego posturą.

Urodzony 22 listopada 1224 roku w Rocasecca w południowo-wschodniej Italii, w krainie która do końca XIX wieku znana była jako Królestwo Obojga Sycylii, Akwinata mógłby pomieścić na swej tarczy rycerskiej połowę znaków herbowych Europy. Biorąc pod uwagę fakt, iż spokrewniony był z Fryderykiem II, władcą Świętego Cesarstwa Rzymskiego, samo jego urodzenie predestynowało go do zostania rycerzem lub opatem benedyktyńskim. Widoczne od wczesnego dzieciństwa zamiłowanie do modlitwy wskazywało jednak, iż jego przeznaczeniem nie jest życie średniowiecznego rycerza i wielkiego władcy. Wysłany przez rodzinę jako chłopiec na naukę do słynnego klasztoru na Monte Cassino, stanowczo opierał się planom uczynienia z niego mnicha benedyktyńskiego, a następnie wyniesienia do rangi opata, co wydawało się odpowiadać zarówno jego powołaniu zakonnemu, jak i wysokiemu urodzeniu. Czytaj dalej

78 total views, no views today